2 kwietnia 2025

Mamy czasy Bieruta?

Nie odpoczywam na emeryturze i nie spoczywam na laurach. Pilnie, w miarę posiadanych możliwości, obserwuję sytuację w Polsce i świecie, tę polityczną i gospodarczą, i wyciągam wnioski – wszystko idzie nieodwracalnie ku zatraceniu. I nic już nie pomoże dobra wola i chęci normalnych obywateli, patriotów, ludzi szacunku, powagi i dobroci. Zło się rozlało w zastraszającym tempie i tępi wszystko, co do tej pory uważano za normalne.

            Katastrofista? Nie uważam.

            Nie trzeba tego nikomu tłumaczyć, nawet tym, którzy w swoim szaleństwie popierają szaleńców. Ich głosy też już nie mają żadnego znaczenia. O wszystkim już teraz decyduje polityczna mafia. Tak jest w Rosji, Rumuni, Gruzji, Francji i również w Polsce. Czy wyborcy Koalicji 13 grudnia już zdają sobie sprawę z tego, że popełnili straszny błąd? Pochwalcie się tym swoim dzieciom, rodzinie, sąsiadom! Piszcie o tym pod swoim imieniem i nazwiskiem. Wszak chyba za swoje decyzje trzeba odpowiadać.

            Po jednym z materiałów na Facebooku przeczytałem komentarz europosła Michała Dworczyka – nie trzeba przedstawiać:

 

Komentarz Michała Dworczyka TT:

Bardzo ważny wpis Janusza. Obserwując lub biorąc udział w tych dramatycznych historiach nie można stracić z oczu niezwykle ważnej kwestii. Jak tę patologię zmienić? Jak to szaleństwo powstrzymać? Absolutna większość prokuratorów i sędziów chce służyć Polsce rzetelnie wykonując swój zawód. Jednak niestety jest grupa ludzi zdemoralizowanych - zarówno wśród prokuratorów, sędziów, policjantów, funkcjonariuszy służb specjalnych - politycznych cyngli którzy dla własnej korzyści (a czasem z chorej przyjemności dojeżdżania innych) wykonają każde polityczne, najbardziej podłe zlecenie. Miałem wątpliwą przyjemność mieć kontakt z takimi ludźmi zarówno przed 2023 rokiem jak i po przegranych przez moją formacje wyborach. I wracam do pytania? Jak to zmienić? Nie jak zemścić się, lub wziąć odwet za doznane krzywdy i upokorzenia, ale jak naprawić nasze Państwo w tym obszarze. To wielkie wyzwanie, a niestety mam wątpliwości czy na obecnej scenie politycznej jest jakaś siła, która mogłaby skutecznie je podjąć….”

           

            Jak powstrzymać to szaleństwo?!

            Myślę, że na tym etapie trzeba po prostu wszelkimi sposobami nagłaśniać negatywne sytuacje i nie bać się komentować tego szaleństwa, choćby nas wszystkich powsadzali do więzień.

            Są sytuacje bulwersujące, o których nawet nam się w najkoszmarniejszych snach nie śniło. Przykłady są na każdym kroku w środkach masowego przekazu i internetowych portalach. Każdy sam może ocenić i wyciągnąć wnioski.

            To też alarmująca wypowiedź na Facebooku:

 


                     Śpij narodzie! Obudzisz się, a Polski nie ma!

           

 

3 komentarze:

  1. Kto sieje wiatr zbiera burze. A kto walczy nienawiścią, doświadczy jej. Wiele razy ludzie ostrzegali czym skończy się kozakowanie Pisu i oto mamy skutki. Zadowolony? To także i Twoje dzieło Bolesławie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do sentencji to się zgadzam, ale posądzanie mnie o takie niecne rzeczy jest nietrafione.

      Usuń
  2. Jest trafione w punkt, od lat sieje pan wiatr. A teksty o zdradzie Tuska i inne inwektywy, kto pisał? Pan. Daje pan też pole do komentowania ruskim trollom. Ani to uczciwe, ani chrześcijańskie.
    Wiem, że pan tego nie zrozumie, ziarno nienawiści już dawno dało owoce.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o tematyczne, nie obraźliwe i kulturalne komentarze.