Taki mam widok z okna naszego mieszkania na zieloną strefę w obrębie bloków. Strefa zielona w pełni jest w odpowiednim czasie zielona, a zimą – tak jak widać na obrazkach.
Coś jednak w tych krzakach zakłóca
ich monotonność. Kiedy podszedłem bliżej, okazało się, że jest tam po prostu
fotel. Ciekawa sprawa. Kto ten fotel tam zatargał i po co? Na pewno było to
działanie celowe, bo przecież sam się tam nie postawił. Może ktoś szuka
samotności w krzakach na namiastkę lasu, a może to po prostu siedzisko dla
kota?
Bielawski Sherlock Holmes w akcji
OdpowiedzUsuńNA TYM BLOGU JEST CENZURA
OdpowiedzUsuńNA TYM BLOGU JEST CENZURA
OdpowiedzUsuńNA TYM BLOGU JEST CENZURA
OdpowiedzUsuńTwoja wolność słowa nie zmusza blogera do publikowania Twoich słów.
UsuńTak to jest cenzura.Ale pamiętaj:bloger nie jest Twoim rządem.
Nie może Cię powstrzymać od mówienia rzeczy,które uważasz za odpowiednie-może tylko powstrzymać Cię od mówienia tego na Jego blogu,na Jego koszt.Jeśli masz taką ochotę,możesz założyć własnego bloga.Jeśli szukasz SF,czytasz niewłaściwego bloga.
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń