18 grudnia 2023

Tak jest prawidłowo


Głupio mi o tym pisać (a może już pisałem), ale do końca ten temat nie został przez wszystkich księży zaakceptowany, a może niezrozumiany i jakoś nie mogę przejść koło tego obojętnie, tym bardziej, że niejako o to na blogu „walczyłem”. Nie będę jednak przypominał linkami, bo to i głupio, ale ten kto czyta, zapewne czytał.

            Było to może półtora roku temu. Już wtedy po świadomej i dobrowolnej poniewierce w różnych parafiach w uczestnictwie w niedzielnej mszy św. powróciłem do macierzy, bo blisko i wygodnie. Byłem w naszym kościele na mszy św. o godzinie 9:30. To jest suma i odprawia sam ksiądz proboszcz. Msza się skończyła i nie było podczas mszy odmawiania egzorcyzmu - modlitwy do św. Michała Archanioła. No, myślę sobie – proboszcz zapomniał. Ale słyszę po mszy, po błogosławieństwie i po ite missa est - Święty Michale Archaniele… Zamurowało mnie. Chyba proboszcz zreflektował się, że zapomniał o tej modlitwie i zaintonował ją po mszy św.

            Wracałem z kościoła z sąsiadką i zagadałem o tę wpadkę. Wpadki nie było. Poinformowała mnie, że sam proboszcz w zeszłym tygodniu ogłosił, że ten egzorcyzm będzie od dziś odmawiany po mszy św., bo tak jest prawidłowo. Ukrywałem zadowolenie, że jednak to ja miałem rację, a nie księża w mojej parafii, ale przez wrodzoną skromność nie komentowałem tego epokowego wydarzenia.

            Niestety, dalej było z tym różnie, choć trzeba przyznać, że ks. proboszcz był konsekwentny.

            To było stosunkowo niedawno. W ramach kazania czytany był list świdnickiego biskupa, traktujący o wspomnianej modlitwie. Przekaz był jednoznaczny – egzorcyzm należy odmawiać po mszy św. Kolejny raz byłem usatysfakcjonowany. Jak już sam biskup nakazał, to księża muszą się do tego dostosować, żeby nie powiedzieć – posłuchać.

            Ale znów niestety – jeden ksiądz permanentnie nawet biskupa nie słucha i dalej egzorcyzm intonuje przed błogosławieństwem.

            To akurat nie jest gorszące jak błogosławieństwo par homoseksualnych w kościele, gdzie rozumiałbym odmowę – ale tego nie rozumiem. 

           Owieczki, proszę Księdza, są zdezorientowane, a przynajmniej jedna.


2 komentarze:

  1. Ale czy to aż tak ważne? Odmawiana przed, czy po błogosławieństwie? A ilu katolików we fragmencie modlitwy Ojcze Nasz- "Jako i my odpuszczamy naszym winowajcom" Powinni zamknąć buzię, bo od wielu lat nie odpuścili, a tylko klepią formułkę? Ps. Do 7 roku życia nie wiedziałem co to są te "jakoimy"? A druga kwestia- akt pokuty. Kiedyś widziałem Pana, który na słowa "I wam bracia i siostry, a dalej I was bracia i siostry" Odwracał się do ludzi stojących obok i skłaniał im się - Wniosek- Gość rozumiał o czym mówi...98% te formułki tylko klepie nie wgłębiając się co mówią!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Żegnamy dziś TVP Info✌️👏🇵🇱

    OdpowiedzUsuń

Proszę o tematyczne, nie obraźliwe i kulturalne komentarze.