21 grudnia 2023

Koniec prezydenta

„Szczęśliwej Polski już czas!” – ponownie cytuję słowa wypowiedziane przez panią poseł Barbarę Nowacką z Koalicji Obywatelskiej, a obecnie już minister edukacji. Szczęśliwej dla kogo – Pani Minister? Dla wszystkich? Czy aby na pewno dla wszystkich? Wszak władza jest dla wszystkich!

            Ale o tym może po tym.

            Teraz z przerażeniem dociera do mnie, do czego jeszcze w najbliższym czasie zdolny jest premier Donald Tusk, skoro uprawia politykę bezprawia, twierdząc, że to prawo, choć takie, jak je rozumie. Tak rozumują dyktatorzy.

            Otóż uzmysłowiłem sobie, że już wkrótce parlament Rzeczypospolitej Polskiej (sejm i senat) podejmą uchwałę o odwołaniu ze stanowiska prezydenta Andrzeja Dudy. Przecież musi być mocno. Będzie też zgłoszony wniosek o postawienie prezydenta przed Trybunałem Stanu. Uzasadnienie? – łamanie konstytucji.

            Najpierw będzie jakaś poufna rozmowa, żeby prezydent sam zrezygnował i dostanie szansę honorowego odejścia.

            Dlaczego tak sądzę i uważam? Wystarczy analizować to, co się dzieje. Wystarczy przypomnieć sobie to, co Tusk mówił w kampanii wyborczej. Twierdził, że dla niego prezydentem jest Rafał Trzaskowski, a nie Andrzej Duda. A, że dyktator Łukaszenka, czy dyktator Putin są konsekwentni w swoim działaniu to, to dlaczego nasz Tusk miałby być inny?

            Po bezprawnym przejęciu TVP i bezprawnej uchwale dotyczącej KRS panowie: Duda i Tusk wymienili sobie liściki. Każdy ma swoje racje z tym, że Tusk robi, a Duda siedzi i myśli – co by tu zrobić?

            Tusk w kampanii zapowiedział, że będzie w Polsce porządki robił żelazną miotłą. Proszę zwrócić uwagę na jeszcze jedno wspomnienie żelaza w wypowiedzi Tuska. Jest to zawarte w odpowiedzi na list prezydenta, przywołujący premiera do poszanowania konstytucji:

 "Panie Prezydencie, tak jak już Pana informowałem, dzisiejsze działania mają na celu - zgodnie z Pana intencją - przywrócenie ładu prawnego i zwykłej przyzwoitości w życiu publicznym. Może Pan liczyć w tej sprawie na naszą determinację i żelazną konsekwencję".

            Myślę, że prezydent z bezradności popłakał się, a potem zawołał Mastalerka i pytał go – I co ja mam teraz zrobić?

            Żelazną konsekwencją wykazywał się żelazny kanclerz – Otto von Bismarck, któremu za tą żelazną konsekwencję wystawiono 240 wież na całym świecie.

            Kto będzie bronił prezydenta? – nikt.

            Telewizji nie broni, co mu zarzuca prezes Jarosław Kaczyński, a więc prawica przeciwna nie będzie, najwyżej wyjdzie z sali.

            Kościół bronił nie będzie, bo nie ma prawa wtrącać się do polityki, a i Duda nie posłuchał kościelnej hierarchii i in vitro podpisał.

            Ochroniarze też nie obronią. Przyjdą silniejsi panowie i …

            Premier Tusk jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia prezydenta Dudę upokorzy. Sam prezydent będzie chciał zapewne wygłosić orędzie świąteczne i noworoczne do narodu w okupowanej telewizji – tylko do kogo przez telewizor będzie przemawiał? Nas przed telewizorami nie będzie. Podobnie będzie z przedstawicielem Kościoła, choć tu mam nadzieję, że żaden z kościelnych hierarchów nie wystąpi – no może co najwyżej ksiądz Sowa.

            Jeśli do Nowego Roku premier Tusk z prezydentem Dudą się nie upora, pozostaje referendum odwoławcze w kwietniu, przy okazji wyborów samorządowych. Wtedy też będzie referendum w sprawie dopuszczenia aborcji w Polsce. Polacy będą decydować, kogo zabić, a kogo ułaskawić.

            Panie Prezydencie! Szczęśliwej Polski już czas!

           Wesołych świąt Bożego Narodzenia – Panie Prezydencie!

             

           

             

14 komentarzy:

  1. Co do łamania zasad prawa i Konstytucji, to sytuacja jest prawnie trudna, choć są poważni prawnicy, którzy rekomendują to rozwiązanie. Choćby samo przyjęcie uchwały przez Sejm jest działaniem niestandardowym. Gdy prezydent mówi o łamaniu Konstytucji, gdy sam przez wiele lat nie reagował na istnienie niekonstytucyjnie zdefiniowanej w ustawie Rady Mediów Narodowych, a o tym, że ona ma wady konstytucyjne, to Trybunał Konstytucyjny orzekł w wyroku, którego nikt nie kwestionował. Ponieważ było to wygodne dla PiS-u, to pan prezydent nie żądał od PiS-u, by dostosować sytuację zarządzania mediami publicznymi do Konstytucji. Jakoś to panu prezydentowi nie przeszkadzało. Wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, że potrzebne są media antyrządowe, pokazuje, że mieliśmy do czynienia z sytuacją bezprawną. No i tą sytuację bezprawia trzeba było naprawić takimi metodami, jakie były w tym momencie możliwe. W sprawie mediów pan prezydent nie szanował Konstytucji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ludzie, którzy zarządzali tv pod rządami PiS to nieudacznicy. Nie pokazywali Tuska, a jak już pokazywali to go obrażali. A Tusk i tak wygrał wybory pokazując, że ta tv nie jest nawet warta funta kłaków. Zlikwidować to w pisdu i to jak najszybciej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak go odwołają to będzie miał czas, żeby klęczęć na Jasnej Górze 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Przestraszyli się, że ludzie zobaczą w TVP komisje śledcze i zaczną wyciągać wnioski. W końcu 30% Polaków odbiera tylko sygnał TVP. Zapachniało stanem wojennym z tym wyłączeniem TVP Info, ale niestety na przygłupów z PiS nie ma innej rady. Teraz na kolanach do Rydzyka i robić sobie programy w TV Trwam do woli.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziś 19.30 jedyne prawdziwe treści 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to teraz sympatycy TVN po Faktach będą przełączać na TVP.

      Usuń
  6. Groteska. Kaczyński, który niedawno chciał zlikwidować TVN dziś mówi o obronie wolnych mediów i pluralizmie. Jest tak wiarygodny jak Duda, który mówi o przestrzeganiu prawa i konstytucji😲

    OdpowiedzUsuń
  7. Media publiczne powinny patrzeć na ręce władzy i punktować ich złe rzeczy. Przez 8 lat TVPiS nie wspomniał o żadnej aferze obozu władzy, za to dzień w dzień obrażał opozycję i wyszydzał Tuska. No to teraz wam pokażą pluralizm i odpowiedzialność za słowo. Pisowscy hipokryci zajęli budynek TVP i udają obrońców demokracji. Tylko ktoś ograniczony może wierzyć w ich dobre intencje. Ale jak widać takich też nie brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest takie powiedzenie - kto ma media, ten ma władzę - i wszystko jasne.

      Usuń
    2. No to wy już nie macie😉

      Usuń
    3. Zajęli budynek? Oni się tam zachowują jak święte krowy. Chodzą sobie gdzie chcą, kiedy chcą bez żadnych przepustek i kontroli. To tylko pokazuje jak bardzo upartyjnienie telewizję i odebrali ja normalnym Polakom.

      Usuń
    4. No to już wiesz dlaczego PiS tak walczy o media. To ich ostatni bastion tępej propagandy. Bez telewizji czeka ich tylko polityczny niebyt i zapomnienie.

      Usuń
  8. Pluralizm mediów według Kaczyńskiego i wyznawców PiS. Według rankingu wolności mediów na świecie Polska od 2015 roku spadła w rankingu z miejsca 18 na 56. I takie są fakty panie Stawicki. Zacznij pan w końcu logicznie myśleć, a nie pisać farmazony, bo normalnie wstyd.

    OdpowiedzUsuń
  9. W tym kraju wszystkie zmiany są napędzane przez telewizję.
    U mnie brak"telewizornii! Brak telewizji daje mi poczucie wolności.Telewizja wysysa Wam życie z Waszego krótkiego życia.Zabiera Wasze pieniądze,Wasz czas,Waszą uwagę,Waszą świadomość,wolność,Wasze relacje i Waszą kreatywność.W zamian daje nienawiść,która Was na chwilę"uspokaja". Telewizja działa na Was jak narkotyk.
    Moja rodzina jest chroniona nieustannym 24-godzinnym cyklem wiadomości,które mogą być przygnębiające i wyczerpujące.
    Zamiast tego mogę sprawdzić kilka internetowych źródeł informacyjnych,którym mogę zaufać,przeczytać tylko raz, i kontynuować dzień.Wolę wędrować w deszczu,niż siedzieć przed telewizorem w słoneczny dzień. Im bliżej jesteś natury,tym dalej jesteś od idiotów.Starzeć się przed telewizorem-jakim trzeba być idiotą.
    Brak telewizji,daje mi więcej czasu na czytanie stosów książek.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o tematyczne, nie obraźliwe i kulturalne komentarze.