3 października 2019

Dajcie ludziom popatrzeć!




Czy obywatel ma prawo do widoku? Czy mieszkaniec Bielawy, żyjący podobno w modelowym na wskroś mieście ekologicznym, ma prawo widzieć ze swojego okna tylko krzaki, zarastające teren przed blokiem, czy może ma prawo widzieć góry i chmury nad górami i chociaż jakieś życie na „alei” Władysława Andersa?

            Tak się nad tym zastanawiam, gdy przejeżdżam Andersa koło bloków 20 i 21 na Osiedlu XXV-lecia (sic!). Samosiejki zasłoniły skutecznie wszelkie widoki mieszkającym tam w zasobach Spółdzielni Mieszkaniowej ludziom. Dochodzą już do czwartego piętra. Oczywiście zieleń jest potrzebna, ale w tym przypadku chyba Zarząd Spółdzielni z tą zielenią przesadził.








4 komentarze:

  1. "Jak śmiesz!!"-Greta Thunberg
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to jest ekran dźwiękochłonny - eko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pytałeś kogokolwiek z bloku czy mu to przeszkadza?

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie osobiście to nie przeszkadza. Podoba mi się ta zieleń za oknami. Natomiast widok z okien na gory mają tylko mieszkańcy 3 i 4 piętra raczej , a nizej mieszkający ich nie widzą bo stoją bloki , więc nie ma to znaczenia.Gdyby nagle postanowili wyciąć drzewka i krzaczki byłoby pusto.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o tematyczne, nie obraźliwe i kulturalne komentarze.